II K 223/20 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Golubiu-Dobrzyniu z 2021-03-10

Sygn. akt II K. 223/20

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 marca 2021 roku.

Sąd Rejonowy w Golubiu-Dobrzyniu II Wydział Karny w składzie:

Przewodniczący: sędzia Leszek Osiński

Protokolant: st. sekr. sądowy Barbara Dera

w obecności oskarżyciela Prok. Rej. -----

po rozpoznaniu w dniu 15 grudnia 2020 roku, 9 lutego 2021 roku, 24 lutego 2021 roku

sprawy D. L.

syna E. i I. z domu K.

urodz. (...) w G. (...)

oskarżonego o to, że:

I. w dniu 23 sierpnia 2020 roku w miejscowości D., gm. Z., pow. g. (...) działając umyślnie dokonał uszkodzenia pojazdu marki V. (...) o nr rejestracyjnym (...) wartości 600 złotych działając na szkodę M. B.,

tj. o przestępstwo z art. 288 §1 kk

II. w dniu 23 sierpnia 2020 roku w miejscowości D., gm. Z., pow. g. (...) działając umyślnie dokonał uszkodzenia pojazdu marki R. (...) o nr rejestracyjnych (...) wartości 3000 złotych działając na szkodę P. R.,

tj. o przestępstwo z art. 288 §1 kk

III. w dniu 23 sierpnia 2020 roku w miejscowości D., gm. Z., pow. g. (...) działając umyślnie dokonał uszkodzenia pojazdu marki D. (...) o nr rejestracyjnych (...) wartości 2300 złotych działając na szkodę W. F.,

tj. o przestępstwo z art. 288 §1 kk

IV. w dniu 23 sierpnia 2020 roku w miejscowości D., gm. Z., pow. g. (...) działając umyślnie dokonał uszkodzenia pojazdu marki O. (...) o nr rejestracyjnych (...) wartości 700 złotych działając na szkodę A. G. (1),

tj. o przestępstwo z art. 288 §1 kk

V. w dniu 23 sierpnia 2020 roku w miejscowości D., gm. Z., pow. g. (...) działając umyślnie dokonał uszkodzenia pojazdu marki O. (...) nr rejestracyjnym (...) wartości 3000 złotych działając na szkodę M. L.,

tj. o przestępstwo z art. 288 §1 kk

VI. w dniu 23 sierpnia 2020 roku w miejscowości (...), gm. Z., pow. g. (...) działając umyślnie dokonał uszkodzenia przęsła ogrodzenia bramy przesuwanej i słupa ogrodzenia posesji(...) wartości 510 złotych działając na szkodę K. K.,

tj. o przestępstwo z art. 288 §1 kk

ORZEKA

I.  uznaje oskarżonego D. L. za winnego tego, że w dniu 23 sierpnia 2020 roku w miejscowości (...), gm. Z., powiat g. (...) działając umyślnie, w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru:

- dokonał uszkodzenia pojazdu marki V. (...) o nr rejestracyjnym (...), gdzie wartość szkody wyniosła 500 (pięćset) złotych na szkodę M. B.,

- dokonał uszkodzenia pojazdu marki R. (...) o nr rejestracyjnych (...) gdzie wartość szkody wyniosła 700 (siedemset) złotych na szkodę P. R.,

- dokonał uszkodzenia pojazdu marki D. (...) o nr rejestracyjnych (...) wartości 2300 (dwa tysiące trzysta) złotych na szkodę W. F.;

- dokonał uszkodzenia pojazdu marki O. (...) o nr rejestracyjnych (...) wartości 700 (siedemset) złotych na szkodę A. G. (1),

- dokonał uszkodzenia pojazdu marki O. (...) nr rejestracyjnym (...), gdzie wartość szkody wyniosła 2400 (dwa tysiące czterysta) złotych na szkodę M. L.;

- dokonał uszkodzenia przęsła ogrodzenia bramy przesuwanej i słupa ogrodzenia posesji (...) wartości 510 (pięćset dziesięć) złotych na szkodę K. K.;

tj. występku z art. 288 § 1 kk w zw. z art. 12 § 1 kk i za to na mocy art. 288 § 1 kk w zw. z art. 57b kk wymierza mu karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;

II.  na mocy art. 69 § 1 i 2 kk w zw. z art. 70 § 1 kk wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesza na okres próby wynoszący 1 (jeden) rok;

III.  na mocy art. 72 § 1 pkt 4 kk zobowiązuje oskarżonego do wykonywania pracy zarobkowej w okresie próby;

IV.  na mocy art. 72 § 1 pkt 5 kk zobowiązuje oskarżonego do powstrzymania się od nadużywania alkoholu;

V.  na mocy art. 46 § 1 kk zobowiązuje oskarżonego do naprawienia szkody poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonych:

- M. B. kwoty 500,00 (pięćset) złotych,

- P. R. kwoty 700,00 (siedemset) złotych,

- W. F. kwoty 2.300,00 (dwóch tysięcy trzystu) złotych,

- A. G. (1) kwoty 700,00 (siedmiuset) złotych,

- M. L. kwoty 2.400,00 (dwa tysiące czterysta) złotych,

- K. K. kwoty 510 (pięciuset dziesięciu) złotych

VI.  zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem opłaty sądowej i obciąża go wydatkami poniesionymi w sprawie w kwocie 70,00 (siedemdziesięciu) złotych.

II K 223/20

UZASADNIENIE

W nocy z 22 na 23 sierpnia 2020 roku w lokalu G. (...) w D. odbywało się przyjęcie weselne. W lokalu znajdowali się pracownicy obsługi: M. B., P. R., W. F. i A. G. (2), która do pracy przyjechała samochodem swojego chłopaka P. L.. Samochody pracowników stały zaparkowane w wydzielonym miejscu za lokalem, do którego prowadziła odrębna brama wjazdowa. Auta gości weselnych stały zaś na drugim parkingu przed salą weselną.

W przyjęciu weselnym uczestniczył między innymi D. L. oraz jego rodzice. D. L. ubrany był w granatowe spodnie i jasną koszulę z krótkim rękawem.

Po godzinie 1.00 w nocy D. L. przebywał z innym mężczyzną w pobliżu bramy wjazdowej prowadzącej na parking pracowników lokalu. Mężczyźni kłócili się, używali donośnym głosem słów wulgarnych. Wtedy to na teren posesji przyjechała swoim pojazdem pracownica obsługi A. G. (1). Brama wjazdowa była otwarta. A. G. (1) minęła dwóch mężczyzn stojących obok bramy. Zaparkowała swoje auto obok samochodów pozostałych pracowników i weszła do budynku. W tym czasie D. L. wyrwał jedno z przęseł bramy wjazdowej, powodując uszkodzenie przęsła oraz słupka ogrodzeniowego. Następnie dokonał uszkodzeń samochodów pracowników lokalu. W tym czasie doznał licznych zadrapań prawego ramienia i przedramienia oraz karku po lewej stronie, broczących krwią. Krew zabrudziła jego koszulę oraz pojazd A. G. (1) i M. L.. D. L. kopał auta, pozostawiając ślady obuwia na wgniecionych karoseriach. W samochodzie R. (...) wyrwał tylną wycieraczkę, którą odrzucił. W tym miejscu zgubił swój telefon komórkowy marki S. (...). Po około 10 minutach z budynku wyszła A. G. (1), udając się do swojego samochodu. W pobliżu nie było już mężczyzn, którzy wcześniej stali przy bramie wjazdowej i kłócili się. W pobliżu swojego auta A. G. (1) nadepnęła na telefon pozostawiony przez D. L.. Przyświeciła latarką by podnieść znaleziony przedmiot. Zauważyła wówczas także leżącą na ziemi wycieraczkę, która została wyrwana z samochodu R. (...). W związku z tym skierowała światło latarki na pozostałe pojazdy, stwierdzając iż posiadają liczne uszkodzenia. Wobec tego A. G. (1) pobiegła do lokalu żeby zawiadomić pozostałych pracowników. Po ujawnieniu uszkodzeń, pracownicy G. (...) postanowili o poinformowaniu o zaistniałym zdarzeniu właścicielki lokalu K. K.. Po kilku minutach K. K. przyjechała na miejsce zdarzenia.

Dowód:

- zeznania świadka A. G. (1) – k. 192-193, k. 202;

- zeznania świadka W. F. – k. 191-192, k. 142;

- zeznania świadka P. R. – k. 194;

- zeznania świadka M. B. – k. 193-194, k. 10-11;

- zeznania świadka M. L. – k. 193;

- zeznania świadka A. G. (3) – k. 194, k. 155v.;

- protokół zatrzymania rzeczy – k. 6-8;

- zapis monitoringu, plik trzeci – k. 128;

- wycena uszkodzenia bramy wjazdowej – k. 209;

- kosztorys naprawy pojazdu D. (...) – k. 144.

W trakcie, gdy K. K. i A. G. (3) przebywały w pobliżu uszkodzonych samochodów, podszedł do nich ojciec D. L., E. L.. W trakcie rozmowy E. L. oświadczył, iż uszkodzenia pojazdów dokonał jego syn. Dodał, że dobrze, że nie skopał wszystkich samochodów z góry. E. L. łapał się za głowę wyraźnie zdenerwowany. Wówczas to K. K. oznajmiła, iż wzywa policję. Po usłyszeniu zapowiedzi K. K., E. L. zaczął zaprzeczać swoim wcześniejszym słowom, a następnie udał się w kierunku sali weselnej. W tym czasie D. L. przeszedł do pojazdu marki B., stojącego na głównym parkingu przed lokalem, stanowiącego własność jego brata Ł. L.. Po przyjeździe patrolu policji, policjanci przeprowadzili rozmowę z E. L.. E. L. zachowywał się nerwowo, zaprzeczył, aby mówił, że zniszczeń dokonał jego syn. W trakcie rozmowy znajdował się pod wyraźnym działaniem alkoholu. Po odbytej rozmowie policjanci udali się do wskazanego pojazdu B.. W pojeździe siedział D. L.. W trakcie rozmowy oświadczył, iż nie wie, o co chodzi. Był opryskliwy. Na koszuli na prawym rękawie posiadał obszerną plamę koloru brunatnego oraz kilka mniejszych plam na przedniej części. W obecności policjantów pospiesznie przebrał koszulę. Brocząca krew zabrudziła również nową koszulę. Oświadczył policjantom, iż w trakcie uroczystości weselnej zgubił telefon. Odmówił odpowiedzi na pytanie o pochodzenie świeżych otarć naskórka. Podczas interwencji policjanci zabezpieczyli koszulę zdjętą przez D. L.. Następnie w związku z ujawnionymi okolicznościami dokonano zatrzymania D. L.. Po jego doprowadzeniu do Komendy Powiatowej Policji w G. (...), D. L. został poddany badaniom na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Wyniki: o godzinie 4.17 – 0,80 mg/l, o godz. 4.37 – 0,75 mg/l. Badanie na obecność narkotyków przyniosło wynik negatywny. D. L. został poddany oględzinom ciała, w trakcie których ujawniono świeże otarcia naskórka na prawym ramieniu i w okolicach łokcia, a także na karku po lewej stronie. Ślady krwi ujawniono także na koszuli, którą D. L. włożył w samochodzie B. swojego brata. Po badaniu lekarskim zatrzymanego przekazano innemu patrolowi celem doprowadzenia do pokoju dla osób zatrzymanych w KPP w B.. W trakcie czynności przekazania D. L. nawiązał rozmowę z policjantami. Zapytał co ma zrobić by dogadać się z pokrzywdzonymi i zapłacić za uszkodzenia żeby uniknąć kłopotów.

Dowód:

- zeznania świadka K. K. – k. 190-191, k. 32, k. 199, k. 201-203;

- zeznania świadka P. Z. – k. 148v.-149, k. 195-196;

- zeznania świadka A. G. (3) – k. 194, k. 155v.;

- protokół oględzin zabezpieczonej koszuli wraz z fotografią – k. 113-115;

- protokół badania na zawartość alkoholu – k. 78;

- protokół badania na obecność narkotyków – k. 80;

- protokół oględzin osoby wraz z dokumentacją fotograficzną – k. 81-93.

W wyniku zachowania D. L. uszkodzeniu uległy następujące pojazdy:

- samochód marki V. (...) należący do M. B. – uszkodzony tylny prawy błotnik, pokrywa wlewu paliwa i tylne prawe drzwi;

- samochód marki R. (...) należący do P. R. – uszkodzona tylna wycieraczka, lewy tylny reflektor, lewy tylny błotnik, wybita szyba przednia lewa, uszkodzony lewy przedni błotnik, zarysowany prawy tylny błotnik;

- samochód marki D. (...) należący do W. F. – uszkodzony lewy tylny błotnik, zarysowane przednie lewe i prawe drzwi, zarysowana pokrywa silnika, uszkodzony przedni prawy błotnik;

- samochód O. (...) należący do A. G. (1) – uszkodzenia tylnych lewych drzwi i nadkola;

- samochód O. (...) należący do M. L. – uszkodzone lewe tylne drzwi, lewy tylny błotnik, prawe tylne drzwi.

Dowód:

- zeznania świadka A. G. (1) – k. 192-193, k. 202;

- zeznania świadka W. F. – k. 191-192, k. 142;

- zeznania świadka P. R. – k. 194;

- zeznania świadka M. B. – k. 193-194, k. 10-11;

- zeznania świadka M. L. – k. 193;

- zeznania świadka A. G. (3) – k. 194, k. 155v.;

- protokół oględzin miejsca zdarzenia wraz z dokumentacją fotograficzną – k. 52-70.

Oskarżony D. L. nie był dotychczas karany, kawaler, bez osób na utrzymaniu, wykształcenie zawodowe, z zawodu monter instalacji sanitarnych, pracuje zawodowo, dochód 3200 złotych miesięcznie, zdrowy, w poradni zdrowia psychicznego nie leczył się.

Dowód:

- karta karna – k. 140;

- dane osobopoznawcze – k. 111, k. 188-189.

Oskarżony D. L. podczas składania pierwszych wyjaśnień na etapie postępowania przygotowawczego przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Złożył wówczas krótkie wyjaśnienia, z których wynikało, że podczas imprezy weselnej spożywał alkohol. Od pewnego momentu nie wiedział, co się z nim działo. Nie był w stanie wytłumaczyć powodu dokonania uszkodzeń pojazdów i bramy wjazdowej. Oświadczył, iż jego zachowanie było wynikiem spożycia zbyt dużej ilości alkoholu. Wyraził żal i skruchę. Zadeklarował naprawienie szkody (k. 96). Na późniejszym etapie postępowania oskarżony zmienił swoje stanowisko w sprawie, nie przyznając się do popełnienia zarzucanych mu czynów (k. 154, k. 189-190). W trakcie rozprawy głównej wskazał, iż nie pamięta, co zaszło w nocy zdarzenia. Wyjaśnił, iż początkowo przyznał się ponieważ przesłuchujący policjant poinformował go o istnieniu monitoringu, który zarejestrował fakt niszczenia pojazdów. Oskarżony nie potrafił wyjaśnić, w jakich okolicznościach doszło do zakrwawienia jego koszuli. Przyznał, iż zmieniał koszulę. Dodał, że otarcia naskórka ujawnione podczas oględzin posiadał już wcześniej. Doznał ich w pracy. Potwierdził, że podczas imprezy zgubił telefon (k. 189-190).

Dokonując oceny wyjaśnień oskarżonego, sąd dał im wiarę w części, w której przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Wyjaśnienia w tym zakresie korespondują z zeznaniami A. G. (1), K. K. i A. G. (3) i P. Z.. Wskazały one na okoliczności, które prowadzą do wniosku o sprawstwie oskarżonego. Nie można w tym miejscu zapomnieć także o okolicznościach obiektywnych jak fakt znalezienia telefonu oskarżonego na miejscu zdarzenia, odniesienia przez niego obrażeń, zakrwawienia koszuli i jej pospieszne przebranie w pojeździe brata. Wyjaśnienia oskarżonego wspierają także w tym wypadku spostrzeżenia jego ojca E. L., który podczas rozmowy z K. K. i A. G. (3) przyznał, że zniszczeń dokonał jego syn.

Jak już wskazano, na późniejszym etapie postępowania oskarżony nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. W tej części jego wyjaśnienia zostały uznane za niewiarygodne. Dodać trzeba, iż obrana linię obrony oskarżonego próbował wspierać jego ojciec E. L.. Wskazał on, iż niezbyt dużo pamięta gdyż znajdował się pod znacznym wpływem alkoholu. Nie był świadkiem niszczenia samochodów przez syna. Świadek podkreślił, że nie miał wiedzy o przebraniu koszuli przez syna. Wskazał, ze po powrocie do domu D. L. nie miał żadnych obrażeń, zadrapań Świadek oświadczył ponadto, że podczas rozprawy widzi K. K. po raz pierwszy. Z treści jego zeznań wynikało, iż fakt odbycia ewentualnej rozmowy z nią zrzucał na nadużycie alkoholu. W związku z tak zaprezentowaną linia obrony sąd zestawił wyjaśnienia oskarżonego oraz zeznania świadka E. L. z zeznaniami K. K., A. G. (3), A. G. (1) i P. Z.. Już na wstępie należy przy tym podkreślić, iż żadna z wymienionych osób nie była naocznym świadkiem niszczenia pojazdów oraz bramy wjazdowej przez oskarżonego. Bezpośredniego dowodu na takie zachowanie nie dostarczył także przegląd monitoringu wizyjnego założonego na terenie lokalu. To jednak nie może prowadzić automatycznie do uwolnienia oskarżonego od odpowiedzialności. Szereg dowodów prowadzi bowiem do niepodważalnego wniosku, iż to D. L. dokonał uszkodzeń wskazanych w akcie oskarżenia. W związku z tym należy wskazać, że nie wytrzymuje krytyki sugestia, że E. L. nie rozmawiał po zdarzeniu z K. K.. Co istotne, jeszcze raz należy podkreślić, iż brak naocznych świadków zdarzenia. Trop dotyczący sprawcy uszkodzeń podał sam E. L.. Tak K. K., jak i jej pracownicy nie wiedzieli kto mógł ich dokonać. Przełom w tym zakresie nastąpił, gdy K. K. nawiązała rozmowę właśnie z E. L.. Wówczas to zdenerwowany, roztrzęsiony rozmówca wskazał na swojego syna. To właśnie po tej rozmowie K. K. zdecydowała o wezwaniu policji. Świadkiem rozmowy K. K. i E. L. była A. G. (3). Zrelacjonowała ona przebieg tej rozmowy, potwierdzając, iż E. L. wskazał swojego syna jako sprawcę. Relacjom tym nie sposób odmówić przymiotu wiarygodności. Powołane osoby nie miały wszak żadnej wiedzy na temat tego, kto mógł dokonać zniszczeń. Nie mogły też wysuwać żadnych podejrzeń co do któregokolwiek z gości weselnych, w tym wobec oskarżonego, który nie był już obecny na miejscu zdarzenia. Przypomnieć bowiem należy, iż po wyjściu z budynku przez A. G. (1) i zauważeniu uszkodzeń, na miejscu nie było już nikogo. A. G. (1) przyznała zaś, iż nie byłaby w stanie rozpoznać oskarżonego jako osobę, którą mijała podczas wjazdu na posesję lokalu weselnego. Stąd też prosty i logiczny wniosek, iż K. K. i A. G. (3) musiały pozyskać informację o osobie sprawcy od swojego rozmówcy. Bez cienia wątpliwości wskazały, iż był to E. L.. Dodać trzeba, iż K. K. w trakcie rozprawy rozpoznała E. L. jako swego rozmówcę (k. 199). Zeznania E. L. zmierzające do zaprzeczenia odbyciu takiej rozmowy okazały się tym samym całkowicie niewiarygodne. Idąc dalej, należy z kolei wskazać, że na miejscu zdarzenia A. G. (1) znalazła telefon oskarżonego D. L.. Oczywiście, fakt ten sam w sobie nie przesądza jeszcze o sprawstwie oskarżonego. Wskazuje jednakże, iż na przestrzeni około 10 minut (co wynika z zapisu monitoringu wizyjnego), kiedy to A. G. (1) przebywała w lokalu doszło po pierwsze do uszkodzenia pojazdów, a po drugie – do zgubienia telefonu w miejscu zdarzenia właśnie w czasie powstania uszkodzeń. Fakt ten stanowi kolejny element, który wiąże oskarżonego z zaistniałym zdarzeniem. Nie jest to element ostatni. W sprawie nie budzi żadnych wątpliwości, iż w trakcie interwencji policji ujawniono oskarżonego siedzącego w pojeździe B.. Oskarżony posiadał widoczne, świeże obrażenia ciała, z których broczyła krew. Krew ta zabrudziła mu koszulę. Oczywistym jest, iż obrażeń tych oskarżony musiał doznać tuż przed interwencją. W swoich wyjaśnieniach oskarżony wskazał, iż nie były to świeże obrażenia, doznał ich dwa dni wcześniej w pracy, co całkowicie kłóci się z obiektywnymi i bezstronnymi zeznaniami świadka funkcjonariusza policji P. Z. (k. 195). Wątpliwości nie pozostawiają w tym wypadku także wyniki oględzin zabezpieczonej koszuli, którą oskarżony pospiesznie przebrał w aucie. Nosi ona liczne ślady krwi, w tym dużą plamę na prawym rękawie (k. 115). Obraz ten dopełniają także wyniki oględzin ciała oskarżonego, podczas których ujawniono zadrapania i otarcia naskórka (k. 81-90). Niedorzecznym byłoby w tym wypadku przyjęcie wiarygodności wyjaśnień oskarżonego, iż przyjechał na wesele z ranami, które spowodowały tak obfite krwawienie. Należy przy tym wskazać, iż również na karoseriach dwóch zniszczonych pojazdów ujawniono ślady krwi, co zaakcentowała A. G. (1). W przekonaniu sądu nie był to zbieg okoliczności. Obrażenia na ciele oskarżonego świadczyły o jego kontakcie z przedmiotami, które obrażenia te spowodowały. Fakt ten należy zestawić z zakresem zniszczeń pojazdów pokrzywdzonych. Nie może budzić wątpliwości, iż podczas ich dokonywania oskarżony mógł doznać opisanych obrażeń. Przypomnieć trzeba, że w trakcie zdarzenia doszło miedzy innymi do wybicia szyby w jednym z aut oraz wyrwania wycieraczki, co prowadziło do pojawienia się krwawienia. Retorycznym pozostaje z kolei pytanie, dlaczego oskarżony pospiesznie przebrał koszulę. Dodać trzeba, że również na koszuli świeżo ubranej pojawiły się ślady krwi. Wskazuje na to dokumentacja fotograficzna (k. 86). Okoliczność ta nie pozostawia wątpliwości, iż mamy w tym wypadku do czynienia z obrażeniami, które powstały w czasie bezpośrednio poprzedzającym interwencję policji. Z kolei oskarżony wyjaśnił, że jego pierwotne przyznanie się do winy wynikało z twierdzenia przesłuchującego go policjanta co do zawartości zabezpieczonego monitoringu wizyjnego. Także i ten argument nie zasługuje na uwzględnienie. Pierwsze wyjaśnienia oskarżony złożył 23 sierpnia 2020 roku (k. 94). Tymczasem przegląd monitoringu przez policjanta prowadzącego dochodzenie miał miejsce 28 sierpnia 2020 roku (k. 129). Co równie istotne, nie była to jedyna wypowiedź oskarżonego, w której przyznał się do dokonania zniszczeń. Świadek P. Z. wskazał wszak, iż podczas czynności przekazywania osoby oskarżonego innemu patrolowi, oskarżony podjął rozmowę. Zapytał co powinien zrobić, wyraził wolę porozumienia z pokrzywdzonymi oraz zapłaty za wyrządzoną szkodę (k. 149, k.195). W ocenie sądu propozycji takiej nie składa osoba przekonana o swojej niewinności. Oskarżony nie potrafił także wskazać, w jakich okolicznościach na miejscu zdarzenia znalazł się jego telefon. Odwzorowania śladów buta na karoserii pojazdów są tożsame ze śladami pozostawianymi przez buty oskarżonego. Zauważyć trzeba także, ze oskarżony jest osobą praworęczną i prawonożną, co sam potwierdził (k. 189). W świetle tego ustalenia uwagę zwracają widoczne ślady kontaktu prawego buta z inną powierzchnią, uwidocznione na dokumentacji fotograficznej (k. 86). Podobnie zastanawiające zdają się być zaczerwienienia na dłoniach oskarżonego (k. 89). W obu wypadkach ślady te bardziej widoczne są w obrazie zabezpieczonym na płycie CD (k. 93).

Przedstawiona argumentacja wskazuje na niewiarygodność wyjaśnień oskarżonego oraz jego ojca E. L.. Linia obrony prezentowana przez wskazane osoby okazała się nieudolną próbą uniknięcia odpowiedzialności karnej, sprzeczną z pozostałym materiałem dowodowym w sprawie. Sąd nie znalazł przy tym usprawiedliwionych, logicznych podstaw, aby zeznaniom świadków K. K., A. G. (3), A. G. (1) i P. Z. odmówić przymiotu wiarygodności. Ich zeznania mają charakter czysto sprawozdawczy, wskazują na okoliczności, które były udziałem świadków. Brak w tym wypadku relacji sprzecznych z logiką. Są to zeznania wyważone, o czym świadczy choćby uczciwe przyznanie A. G. (1), że nie jest w stanie rozpoznać oskarżonego, czy też stwierdzenie P. Z., iż w jego obecności E. L. nie potwierdził sprawstwa swojego syna.

Sąd przesłuchał w sprawie pozostałych pokrzywdzonych, tj. M. B., P. R., W. F. i M. L.. Wskazane osoby nie były świadkami dokonanych zniszczeń. Przybyły na miejsce zdarzenia po informacji przekazanej przez A. G. (1). Ich wypowiedzi dotyczyły co do zasady zakresu uszkodzeń pojazdów oraz wartości poniesionych szkód. W. F. przedstawiła przy tym kosztorys naprawy auta (k. 144), podobnie M. L. (k. 183-187). Zeznania M. B. (k. 193-194) oraz P. R. (k. 194) doprowadziły do ustalenia wartości szkody niższej niż wskazano w akcie oskarżenia. Identycznie postąpił sąd mając na uwadze kosztorys przedstawiony przez M. L.. Z kolei kalkulacja kosztów naprawy przedstawiona przez męża pokrzywdzonej K. K. także nie budziła wątpliwości (k. 209). Zeznaniom wskazanych świadków sąd dał wiarę. Żadna ze stron nie przedstawiła argumentacji prowadzącej do ich zakwestionowania.

Sąd dał wiarę przedłożonej do akt sprawy dokumentacji sporządzonej w związku ze zdarzeniem. Protokoły oględzin miejsca zdarzenia, uszkodzonych pojazdów oraz bramy wjazdowej zostały poparte bogatą dokumentacją fotograficzną, utrwaloną ponadto na nośnikach CD. Podobnie ma się rzecz z oględzinami osoby oskarżonego. Zdjęcia koszuli oskarżonego wskazują z kolei na to, iż w dniu zdarzenia jego obrażenia obficie broczyły krwią (k. 115). Jak już wskazano, przedłożona dokumentacja fotograficzna wykazuje, że palmy krwi pojawiły się także na kolejnej koszuli, którą po zdarzeniu włożył oskarżony (k. 86).

W sprawie został także przedłożony zapis monitoringu wizyjnego zainstalowanego na terenie lokalu weselnego. Dwa pierwsze pliki wskazują na teren przed salą weselną. Trzeci plik ukazuje fragment posesji za budynkiem. Tam też znajdowały się miejsca parkingowe dla pojazdów pracowników obsługi. Sąd dokonał odtworzenia załączonych plików (k. 201). Zapis wizyjny w pliku trzecim wskazuje na obecność w pobliżu bramy wjazdowej dwóch mężczyzn, jeden z nich następnie szarpie za przęsło bramy. Monitoring nie obejmuje miejsca, w którym stały uszkodzone pojazdy. Powołany zapis wskazuje na moment przyjazdu do lokalu A. G. (1). Wskazuje także na czas jej przebywania w lokalu G. (...). W połączeniu z zeznaniami A. G. (1) sąd ustalił, iż do zniszczenia pojazdów oraz bramy doszło w okresie pomiędzy jej przyjazdem (kiedy nie zauważyła żadnych zniszczeń) a wyjściem z lokalu (kiedy ujawniła zniszczenia). Był to czas około 10 minut. Jest to dowód obiektywny, którego nie sposób zakwestionować. Koryguje on w tym zakresie wypowiedź A. G. (1), która podała, iż w przybliżeniu przebywała w lokalu około pół godziny. Wypowiedzi tej nie należy w ocenie sądu nadawać jakiegoś zasadniczego znaczenia. Była wypowiedzią ocenną. A. G. (1) nie przywiązywała wszak wagi do kwestii czasu, który spędziła w lokalu. Później, podczas przesłuchania, podała przybliżony czas pobytu. Z kolei dwa pierwsze pliki nie wnoszą niczego szczególnego do sprawy. Jak już wskazano, obejmują one teren przed salą weselną. Oskarżony nie kwestionował, że przebywał wówczas w pojeździe B. swojego brata, gdzie przebrał koszulę. Była to okoliczność, która nie budziła sporu.

Mając na uwadze przedstawiony powyżej materiał dowodowy sąd uznał oskarżonego D. L. za winnego tego, że: w dniu 23 sierpnia 2020 roku w miejscowości (...), gm. Z., powiat g. (...) działając umyślnie, w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru:

- dokonał uszkodzenia pojazdu marki V. (...) o nr rejestracyjnym (...) gdzie wartość szkody wyniosła 500 (pięćset) złotych na szkodę M. B.,

- dokonał uszkodzenia pojazdu marki R. (...) o nr rejestracyjnych (...), gdzie wartość szkody wyniosła 700 (siedemset) złotych na szkodę P. R.,

- dokonał uszkodzenia pojazdu marki D. (...) o nr rejestracyjnych (...) wartości 2300 (dwa tysiące trzysta) złotych na szkodę W. F.;

- dokonał uszkodzenia pojazdu marki O. (...) o nr rejestracyjnych (...) wartości 700 (siedemset) złotych na szkodę A. G. (1),

- dokonał uszkodzenia pojazdu marki O. (...) nr rejestracyjnym (...), gdzie wartość szkody wyniosła 2400 (dwa tysiące czterysta) złotych na szkodę M. L.;

- dokonał uszkodzenia przęsła ogrodzenia bramy przesuwanej i słupa ogrodzenia posesji(...) wartości 510 (pięćset dziesięć) złotych na szkodę K. K.;

tj. występku z art. 288 § 1 kk w zw. z art. 12 § 1 kk.

W przedmiotowej sprawie przyjęto, iż zachowania oskarżonego D. L. opisane w punktach od I do VI aktu oskarżenia stanowiły jeden czyn, który należy ocenić w ramach konstrukcji tzw. czynu ciągłego (art. 12 § 1 kw). Co istotne, uszkodzeń samochodów osób pokrzywdzonych oraz bramy wjazdowej dokonano w przeciągu około 10 minut. Auta pokrzywdzonych stały zaparkowane w bliskiej odległości od siebie, w miejscu przeznaczonym dla pojazdów pracowników lokalu. Do miejsca tego prowadziła odrębna brama wjazdowa, która także uległa uszkodzeniu. Niewątpliwie sprawca działał w wykonaniu jednego, z góry powziętego zamiaru, który zrealizował w krótkich odstępach czasu. Rozpatrywanie tego zdarzenia w kontekście sześciu oddzielnych czynów razi sztucznością i jest sprzeczne z ustaleniami dokonanymi już na etapie postępowania przygotowawczego. Oczywistym jest przecież, iż przy każdym kolejnym uszkodzeniu oskarżony nie podejmował osobnego zamiaru; jego zachowanie stanowiło pewne kontinuum, powodowane zapewne znacznym spożyciem alkoholu. Nie sposób w związku z tym całego, krótkiego zajścia dzielić na pojedyncze zachowania i dokonywać ich oddzielnej, izolowanej prawnokarnej oceny. W sprawie nie budzi w przekonaniu sądu wątpliwości, iż oskarżony D. L. dokonał uszkodzenia pojazdów oraz przęsła i słupa bramy wjazdowej. Jego zachowanie wyczerpało tym samym znamiona występku z art. 288 § 1 kk, penalizującego między innymi uszkodzenie cudzej rzeczy. W sprawie ustalono przy tym, iż uszkodzenia pojazdów oraz bramy wjazdowej, opisane w akcie oskarżenia powstały podczas przyjęcia weselnego, w okresie około 9-10 minut pomiędzy przyjazdem A. G. (1) a opuszczeniem przez nią lokalu. Wcześniej pojazdy oraz brama wjazdowa nie posiadały opisanych uszkodzeń. To wyklucza, aby uszkodzenia powstały wcześniej, w innych okolicznościach. Wątpliwości co do tego nie pozostawia przedłożona do akt sprawy dokumentacja fotograficzna oraz protokół oględzin miejsca zdarzenia, wykonane na miejscu zdarzenia. Oczywistym jest, że pojazdy z takimi uszkodzeniami nie mogłyby przyjechać na miejsce zdarzenia. Wszyscy pokrzywdzeni kategorycznie wskazywali przy tym, iż pojazdy nie posiadały uprzednio opisanych uszkodzeń. Opis czynu przypisanego oskarżonemu w ramach tego samego zdarzenia historycznego uwzględnia dodatkowe ustalenia dotyczące wartości szkody wyrządzonej pokrzywdzonym. I tak w przypadku pojazdu M. B. wartość szkody wyniosła 500 złotych, co stanowczo potwierdził sam pokrzywdzony (k. 194). Podobnie ma się rzecz w przypadku szkody wyrządzonej P. R., którą pokrzywdzony po dokonanych naprawach skorygował do kwoty 700 złotych (k. 194). Na etapie postępowania sądowego ustalono ponadto, iż pojazd pokrzywdzonego M. L. został naprawiony. Wartość szkody to 2.400 złotych (k. 193). Taka też wartość została wskazana w opisie przypisanego oskarżonemu czynu.

Uznając oskarżonego D. L. za winnego popełnienia przypisanego mu czynu, sąd po myśli art. 57b kk na mocy art. 288 § 1 kk wymierzył mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności. W przekonaniu sądu orzeczona kara – tak co do rodzaju, jak i wymiaru – jest adekwatna do stopnia winy i społecznej szkodliwości czynu oskarżonego. Decydując o wyborze kary, sąd miał przy tym na uwadze treść art. 57b kk, według którego skazując za przestępstwo określone w art. 12 § 1 kk sąd wymierza karę przewidzianą za przypisane przestępstwo w wysokości powyżej dolnej granicy ustawowego zagrożenia do podwójnej wysokości górnej granicy ustawowego zagrożenia. Powołany przepis obowiązuje od 24 czerwca 2020 roku, przestępstwa dokonano natomiast 23 sierpnia 2020 roku. Przekładając dyrektywę z niego płynącą na realia niniejszej sprawy, należało wskazać, iż czyn z art. 288 § 1 kk zagrożony jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Stąd też w sprawie najniższa możliwa kara wynosiła 4 miesiące, najwyższa zaś 10 lat. W tym stanie rzeczy kara 6 miesięcy nie może zostać uznana za zbyt surową. Oscyluje ona wszak w okolicach najniższego ustawowego zagrożenia. Co istotne, z treści art. 57b kk wynika jednoznacznie, iż sąd orzeka karę przewidzianą za przypisane sprawcy przestępstwo, co eliminuje możliwość zastosowania np. art. 37a § 1 kk i tym samym orzeczenie kary łagodniejszego rodzaju. Należy bowiem przyjąć za głosami doktryny, iż ograniczenie, które wynika z art. 57b KK sprowadza się do konieczności orzeczenia rodzaju kary przewidzianej za przypisane sprawcy przestępstwo, a to oznacza, że jest niedopuszczalne zastosowanie instytucji kary zamiennej w oparciu o dyrektywę szczególną z art. 37a KK, ani instytucji odstąpienia od wymierzenia sprawcy kary , w oparciu o dyrektywę szczególną przewidzianą w art. 59 KK. Jeżeli typ przestępstwa przypisany sprawcy jest zagrożony wyłącznie karą pozbawienia wolności albo karą pozbawienia wolności i grzywny to ten rodzaj kary (kar) sąd będzie miał obowiązek orzec stosując dodatkowo mechanizm nadzwyczajnego obostrzenia kary (por. Art. 57b KK red. Stefański 2021, wyd. 26/V. Konarska-Wrzosek; Legalis/elektr.). Kierując się zaprezentowaną egzegezą przepisu art. 57b, sąd był zobligowany do orzeczenia w przedmiotowej sprawie kary pozbawienia wolności. Co istotne, okoliczności popełnienia przestępstwa, postawa sprawcy, postać zamiaru oraz rozmiar wyrządzonych szkód, nie pozwalają na przyjęciu w przedmiotowej sprawie tzw. wypadku mniejszej wagi (art. 288 § 2 kk), co stwarzałoby perspektywę orzeczenia kary łagodniejszego rodzaju, czy też warunkowego umorzenia postępowania karnego. Przyjęcie w omawianej sprawie wypadku mniejszej wagi byłoby niczym nieuzasadnioną gratyfikacją, abstrahującą od okoliczności sprawy. W tym miejscu wskazać należy, iż oskarżony działał umyślnie, jego zachowanie cechowało się wyjątkowym lekceważeniem obowiązującego porządku prawnego oraz norm współżycia społecznego. W postępowaniu oskarżonego brak jakiejkolwiek refleksji na temat skutków popełnionego czynu. Uszkodzone pojazdy stanowiły środek dojazdu do pracy pokrzywdzonych. Doprowadzenie ich do stanu używalności wymagało wyłożenia własnych środków oraz oczekiwania na naprawę. Sąd miał także na uwadze, że oskarżony dopuścił się przypisanego mu czynu w stanie nietrzeźwości. Okoliczność ta w przedmiotowej sprawie nie mogła zostać poczytana za okoliczność łagodzącą. Oskarżony dobrowolnie spożywał alkohol, doprowadzając się do stanu bliskiego upojeniu. Sam wskazywał wszak podczas rozprawy, iż nie pamięta zdarzenia. Z okoliczności tej nie można wysnuwać wniosków pozytywnych dla oskarżonego. Należy przy tym zauważyć, iż oskarżony zupełnie stracił kontrolę nad ilością spożytego alkoholu oraz własnym zachowaniem. Za okoliczność wpływającą na wysokość kary i pozwalającą na łagodne potraktowanie oskarżonego przyjęto dotychczasową niekaralność D. L.. Fakt ten uzasadnia przyjęcie, iż zachowanie oskarżonego w dniu zdarzenia miało charakter incydentalny, a dla osiągnięcia celów kary wystarczy samo zagrożenie możliwością zarządzenia jej wykonania. W związku z tym sąd na mocy 69 § 1 i 2 kk w zw. z art. 70 § 1 kk wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesił na okres próby wynoszący 1 rok. Będzie to czas, w którym oskarżony winien wykazać, iż postawiona wobec niego pozytywna prognoza kryminologiczna była słuszna. Jeśli bowiem w tym czasie oskarżony nie naruszy ponownie rażąco porządku prawnego, to wówczas po upływie kolejnych 6 miesięcy skazanie ulegnie zatarciu. Sąd pozostaje ponadto w przekonaniu co do tego, że orzeczona sankcja wywoła u oskarżonego krytyczną refleksję na temat zachowania w momencie zdarzenia. Trudno oprzeć się wrażeniu, iż dotąd oskarżony wyraźnie bagatelizował całe zajście, nie wyciągając z niego żadnych wniosków na przyszłość. W okresie próby oskarżony winien kwestię tę przemyśleć, stawiając się hipotetycznie w roli osoby pokrzywdzonej podobnym czynem. Wówczas to zrozumie rozmiar wyrządzonego bezprawia. W przekonaniu sądu orzeczona kara oraz warunkowe zawieszenie jej wykonania czynią zadość zasadzie sprawiedliwej odpłaty. Stanowią również dobitnie, że zachowanie oskarżonego spotkało się ze stanowczą reakcją.

Zawieszając warunkowo wykonanie kary pozbawienia wolności, sąd na mocy art. 72 § 1 pkt 4 kk zobowiązał oskarżonego do wykonywania pracy zarobkowej w okresie próby. Realizacja nałożonego obowiązku będzie stanowiła podstawę do wykonania obowiązku naprawienia szkody na rzecz pokrzywdzonych.

Sąd miał na uwadze, iż w momencie popełnienia przypisanego czynu oskarżony znajdował się w stanie nietrzeźwości. Zapewne stan ten doprowadził do decyzji o uszkodzeniu bramy oraz aut pokrzywdzonych. Oskarżony – co już sygnalizowano – na skutek spożytego alkoholu stracił panowanie nad własnym zachowaniem. W tym stanie rzeczy należało go zobowiązać do powstrzymania się od nadużywania alkoholu (art. 72 § 1 pkt 5 kk). Obowiązek ten ma wyeliminować podobne zachowania w przyszłości oraz uświadomić oskarżonemu szkodliwość nadużywania alkoholu. Jak wynika z realiów niniejszej sprawy, oskarżony wyraźnie ma problem z kontrolą zachowania i emocji po jego nadużyciu.

Na mocy art. 46 § 1 kk zobowiązano oskarżonego do naprawienia szkody poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonych:

- M. B. kwoty 500,00 (pięćset) złotych,

- P. R. kwoty 700,00 (siedemset) złotych,

- W. F. kwoty 2.300,00 (dwóch tysięcy trzystu) złotych,

- A. G. (1) kwoty 700,00 (siedmiuset) złotych,

- M. L. kwoty 2.400,00 (dwa tysiące czterysta) złotych,

- K. K. kwoty 510 (pięciuset dziesięciu) złotych.

Nałożony obowiązek realizuje założenia sprawiedliwości naprawczej. Oskarżony musi mieć świadomość, iż jego zachowanie spowodowało wymierne szkody, które należy naprawić. Nałożony obowiązek skraca drogę dochodzenia roszczeń na drodze cywilnej. Wskazuje wyraźnie, iż popełnienie przestępstwa wiąże się także z obowiązkiem naprawienia wyrządzonej szkody. Brak rozstrzygnięcia w tym zakresie należałoby odebrać jako niesprawiedliwą koncesję na rzecz oskarżonego. Tego nie sposób zaś zaakceptować. Oskarżony musi wziąć pełną odpowiedzialność za rozmiar bezprawia wyrządzonego w dniu zdarzenia, także w aspekcie cywilnoprawnym.

O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 627 kpk, zasądzając od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 120 złotych tytułem opłaty i obciążając go wydatkami w sprawie w kwocie 70 złotych. Rozstrzygnięcie w tym zakresie uwzględnia wynik procesu, w którym sprawstwo i wina oskarżonego zostały dowiedzione. Z tego też tytułu oskarżony winien ponieść koszty procesu. Ich zapłata nie narazi oskarżonego na istotny uszczerbek w utrzymaniu. D. L. jest osobą młodą, zdolną do pracy, wykonuje pracę zarobkową, osiągając stały, comiesięczny dochód. Zapłata kosztów nie będzie stanowiła dla niego żadnego problemu.

Z przyczyn technicznych uzasadnienie sporządzono bez wykorzystania urzędowego formularza.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Barbara Malinowska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Golubiu-Dobrzyniu
Osoba, która wytworzyła informację:  sędzia Leszek Osiński
Data wytworzenia informacji: