I C 573/20 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Golubiu-Dobrzyniu z 2022-03-04
Sygn. akt I C 573/20 upr
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 4 marca 2022 roku
Sąd Rejonowy w Golubiu-Dobrzyniu I Wydział Cywilny
w składzie następującym:
Przewodniczący: sędzia Krzysztof Rogalewicz
Protokolant: sekretarz sądowy Agnieszka Malinowska
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 lutego 2022 roku w G.-D.
sprawy z powództwa M. F.
przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w W.
o odszkodowanie
1. zasądza od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej w W. na rzecz powoda M. F. kwotę 4.235,72 zł (cztery tysiące dwieście trzydzieści pięć złotych siedemdziesiąt dwa grosze) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie poczynając od dnia 22 sierpnia 2020 roku do dnia zapłaty,
2. zasądza od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej w W. na rzecz powoda M. F. kwotę 2.067,00 zł (dwa tysiące sześćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
sędzia
Krzysztof Rogalewicz
I C 573/20
UZASADNIENIE
Powód M. F. wniósł o zasądzenie od pozwanego kwoty 4.235,72 złotych, w tym z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 22 sierpnia 2020 roku do dnia zapłaty (pozew – k. 3-5).
Pozwany (...) S.A. w W. wniósł o oddalenie powództwa (odpowiedź na pozew - k. 43-45).
Sąd ustalił i zważył, co następuje:
W dniu 28 lipca 2020 roku doszło do zdarzenia drogowego, w wyniku którego uszkodzeniu uległ samochód B. o numerze rejestracyjnym (...), należący do K. G. (1). Sprawcą był inny kierowca, którego pojazd był ubezpieczony w (...) S.A. W wyniku kolizji uszkodzone w samochodzie B. zostały w szczególności: pokrywa tylna, zderzak tylny oraz koło tylne lewe.
Po zgłoszeniu szkody pozwany przeprowadził postępowanie likwidacyjne wypłacając poszkodowanej odszkodowanie w kwocie 7.270,28 złotych. Na zlecenie powoda rzeczoznawca wykonał kalkulację naprawy, oceniając wysokość szkody na kwotę 11.537,31 złotych, a następnie wystąpił do (...) o zapłatę odszkodowania w wysokości odpowiadającej kwocie wynikającej z kalkulacji. Pozwany odmówił wypłaty dalszego odszkodowania. 7 października 2020 roku K. G. (1) sprzedała powodowi swoją wierzytelność wobec (...) (kalkulacja kosztów naprawy wykonana na rzecz pozwanego – k. 15-19, pismo (...) S.A. - k. 26, kalkulacja wykonana na zlecenie poszkodowanego – k. 21-24, wezwanie do zapłaty – k. 10-12, odpowiedź (...) S.A. - k. 27, umowa przelewu wierzytelności – k. 29-30, zdjęcia przedstawiające uszkodzenia pojazdu – k. 9, zeznania świadka K. G. – k. 59-60).
Zakres szkody wyrządzonej w pojeździe marki B. o numerze rejestracyjnym (...) wynikający z kalkulacji naprawy pozwanego odpowiada obrazowi uszkodzeń pokazanemu na zdjęciach. Koszt przywrócenia pojazdu do stanu poprzedniego tj. naprawienia pojazdu przy użyciu części oryginalnych z logo producenta pojazdu z zastosowaniem zamienników wyższej jakości (Q) wynosił 12.066 złotych (opinia biegłego z dziedziny techniki samochodowej P. L. – k. 67-80).
Powód wniósł o zasądzenie od pozwanego 4.235,72 złotych tytułem zapłaty odszkodowania za uszkodzenie pojazdu w kwocie wyrównującej rzeczywiste, jego zdaniem, koszty naprawy pojazdu. Dochodził części odszkodowania, to jest różnicy pomiędzy rozmiarem szkody a kwotą wypłaconą przez pozwanego (pozew – k. 3-5).
Pozwany wniósł o oddalenie powództwa argumentując, iż zapłacił już poszkodowanemu pełną kwotę należnego odszkodowania. Jak twierdził pozwany, K. G. (1) otrzymała od niego ofertę naprawy pojazdu w sieci naprawczej (...), z zapewnieniem, że pojazd zostanie naprawiony z zachowaniem norm i zaleceń producenta, z użyciem także części oryginalnych. Pozwany w żaden sposób nie ustosunkował się do treści opinii biegłego (odpowiedź na pozew - k. 43-45).
Zgodnie z treścią art. 435 § 1 Kc prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej, albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. Odpowiedzialność przewidzianą w tym artykule ponosi również samoistny posiadacz mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody - art. 436 § 1 Kc. W wyniku zawarcia umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej przez posiadacza mechanicznego środka komunikacji ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony - art. 822 § 1 Kc. W myśl art. 822 § 4 Kc uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela.
Odpowiedzialność odszkodowawcza pozwanego co do zasady nie była przez niego kwestionowana.
Orzekając w tej sprawie sąd oparł się na przedłożonej dokumentacji oraz na opinii biegłego z dziedziny techniki samochodowej i ruchu drogowego. Sąd uznał opinię biegłego z dziedziny techniki samochodowej P. L. za profesjonalną, wyczerpującą, w pełni odpowiadającą na tezę dowodową. Powód ustosunkowując się do treści opinii wskazał, ze nie wnosi zastrzeżeń do jej treści. Strona pozwana w toku procesu nie zgłaszała uwag do opinii biegłego (opinia biegłego – k. 67-80).
Odnosząc się do stanowiska pozwanego wyrażonego w odpowiedzi na pozew stwierdzić należy, że (...) w istocie kwestionuje prawo poszkodowanego do wyboru warsztatu naprawczego. Twierdzi bowiem, że zapłaci koszty naprawy do wskazanej przez siebie wysokości, w niniejszej sprawie to 7.270,28 złotych. Jak podaje, za taką kwotę wykona naprawę warsztat z sieci naprawczej (...), z zapewnieniem, że pojazd zostanie naprawiony z zachowaniem norm i zaleceń producenta, z użyciem także części oryginalnych. Jeżeli poszkodowany nie zdecyduje się na naprawę w proponowanym przez pozwanego warsztacie, to niezbędne będzie uzgodnienie z (...) S.A. wysokości kosztów naprawy. Pozwany nie ogranicza prawa poszkodowanego do swobodnego wyboru zakładu naprawczego, jednakże w sytuacji wyższego kosztu naprawy w warsztacie wybranym przez poszkodowanego, (...) S.A. wypłaci jedynie odszkodowanie w kwocie nieprzekraczającej kosztu naprawy we wskazanych warsztatach należących do sieci naprawczej pozwanego (pismo (...) z 11 sierpnia 2020 roku – k. 50).
Pozwany w żaden sposób nie wykazał, że pismo takie i w jakim czasie zostało poszkodowanej doręczone. Świadek K. G. (1) zeznała, że naprawę wykonał jej mąż bowiem odszkodowanie w proponowanej przez ubezpieczyciela wysokości nie wystarczało na naprawę w profesjonalnym warsztacie, pokryło jedynie poniesione koszty związane z naprawą pojazdu przez jej męża metodą chałupniczą (zeznania świadka K. G. – k. 59-60).
Poszkodowana nie miała obowiązku dwutygodniowego oczekiwania na propozycje ubezpieczyciela. Regułą jest chęć jak najszybszego naprawienia uszkodzonego auta, jest ono zazwyczaj niezbędne w codziennych czynnościach życiowych jego posiadacza. Dlatego doręczenie propozycji naprawy auta należałoby za spóźnione, bez względu na merytoryczną zawartość tego pisma i załączonej kalkulacji kosztów naprawy.
Należy zwrócić uwagę na znaczącą różnicę między kosztami napraw wskazanymi przez pozwanego a kosztami tych samych napraw określonymi w opinii bezstronnego i niezależnego biegłego. Przykładowo, istnieją znaczące różnice w stawce roboczogodziny blacharza i lakiernika. W (...) to 49 złotych netto (k. 70), natomiast biegły przyjął w naszym regionie stawkę za prace mechaniczne i blacharskie w średniej wysokości 100 złotych netto, a za prace lakiernicze w wysokości 110 złotych netto (k. 68). Zastosowanie tak znacząco niskiej stawki nie daje podstaw do przyjęcia, iż praca zostanie wykonana przy użyciu odpowiednich materiałów, zgodnie z wszelkimi zasadami, mającymi wpływ na jakość i trwałość naprawy.
W konsekwencji poszkodowany postawiony jest przed wyborem naprawy auta w oparciu o kosztorys profesjonalnego warsztatu blacharsko-lakierniczego (ewentualnie rzeczoznawcy - k. 21-24, którego wycena w niewielkim stopniu różni się od opinii biegłego), tańszego niż (...), albo w warsztacie wskazanym przez ubezpieczyciela, w którym naprawa, przynajmniej według oświadczenia (...), będzie wynosić około 60 % tych kosztów.
Różnica w wycenie wynika z przyjętych kosztów robocizny, ceny zastosowanych części zamiennych oraz sposobu wykonania poszczególnych prac naprawczych, co wpływa na ich koszt. Nie ulega wątpliwości, co wynika także z zasad doświadczenia życiowego, że różnica kosztów naprawy będzie miała bezpośredni wpływ na różnice w jakości zastosowanych części oraz wykonanych robót.
Praktyki zaniżania przez firmy ubezpieczeniowe wysokości odszkodowań spowodowały wydanie przez Komisję Nadzoru Finansowego, 16 grudnia 2014 roku, wytycznych dotyczących likwidacji szkód z ubezpieczeń komunikacyjnych. W wytycznej nr 15 komisja wskazała, iż w przypadku wystąpienia szkody częściowej zakład ubezpieczeń powinien ustalić świadczenie z umowy ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów w wartości, która zapewni uprawnionemu przywrócenie pojazdu do stanu sprzed zdarzenia wyrządzającego szkodę. Niezależnie od tego, czy wysokość świadczenia jest ustalana metodą serwisową, czy też kosztorysową, zakład ubezpieczeń nie powinien stosować praktyk skutkujących naruszeniem zasady pełnego odszkodowania. Kalkulacja kosztów naprawy pojazdu, będąca podstawą ustalenia świadczenia metodą kosztorysową powinna być dokonana w oparciu o rynkową wartość usług i części zamiennych w dniu ustalenia odszkodowania, z uwzględnieniem podatku VAT, z zastosowaniem, między innymi, stawki za roboczogodzinę ustalonej na podstawie cen stosowanych przez warsztaty naprawcze działające na terenie miejsca zamieszkania, siedziby uprawnionego lub miejsca naprawy pojazdu, które są w stanie dokonać naprawy w sposób zapewniający przywrócenie pojazdu do stanu poprzedniego oraz cen części zamiennych i materiałów, zapewniających przywrócenie pojazdu do stanu poprzedniego. Z kolei w wytycznej nr 19 (...) wskazała zakładom ubezpieczeń, iż nie powinny ustalać wysokości świadczenia skutkującej ograniczeniem
uprawnionego do świadczenia z umowy ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów co do możliwości naprawy pojazdu, gdy nie wystąpiła szkoda całkowita. Zakład ubezpieczeń powinien stosować identyczne kryteria ustalania kosztu naprawy pojazdu oraz jego wartości bezpośrednio przed powstaniem szkody jak i po jej powstaniu niezależnie od tego, czy ustala wysokość świadczenia w razie szkody częściowej, czy też bada ewentualną zasadność uznania szkody za całkowitą.
Na dowolne, nieuzasadnione ustalenia co do sposobu naliczania wysokości odszkodowania zwrócił też uwagę Rzecznik (...) (do 2015 Rzecznik Ubezpieczonych), którego zadaniem jest ochrona klientów podmiotów rynku finansowego, w tym zakładów ubezpieczeń. W raporcie z października 2017 roku dotyczącym praktyk zakładów ubezpieczeń przy likwidacji szkód komunikacyjnych rzecznik zwrócił uwagę na zawyżanie kosztów naprawy pojazdu celem ustalenia szkody całkowitej i stosowanie odmiennych kryteriów w kosztorysie przy szkodzie częściowej, skutkujących ustaleniem niewspółmiernie niższych kosztów. Ponadto ubezpieczyciele nie uwzględniają w wycenach m.in. wyposażenia dodatkowego oraz dobrego stanu technicznego pojazdu. Stosują także korekty zmniejszające wartość rynkową pojazdu, w sytuacjach gdy nie jest to uzasadniane. Rzecznik (...) ustalił, na podstawie danych z lat poprzedzających raport, że ubezpieczyciele, wbrew wytycznym (...), nadal stosują następujące stawki za roboczogodzinę wskazując, że są to średnie stawki na danym rynku:
– w przypadku kwalifikacji szkody jako całkowitej – od 90 zł do 155 zł netto,
– w przypadku kwalifikacji szkody jako częściowej, likwidowanej na podstawie kosztorysu – od 48 zł do 100 zł netto.
Wskazał na widoczny brak obiektywnych kryteriów dotyczących stosowania stawek za roboczogodzinę prac blacharskich i lakierniczych. W przypadku kwalifikacji szkody jako całkowitej zakłady ubezpieczeń stosują stawki obowiązujące w autoryzowanych stacjach obsługi, natomiast w przypadku szkód częściowych stosują znacznie zaniżone stawki za roboczogodzinę.
Niewłaściwe praktyki zakłady ubezpieczeniowe stosują także co do rodzaju części użytych do naprawy. Rzecznik wskazał, że ubezpieczyciele w sposób nieuzasadniony i nieuprawniony w sporządzanych kalkulacjach stosują bez należytego i szczegółowego uzasadnienia części typu P, zamiast O i (...). Dodatkowo zaniżają kalkulacje kosztów napraw stosując, przy braku merytorycznego uzasadnienia, naprawę części zamiast ich wymiany (Raport Rzecznika (...): Wytyczne nadzorcze w sprawie likwidacji szkód komunikacyjnych a praktyki zakładów ubezpieczeń - październik 2017 roku – s. 76-143).
Problemy opisane wyżej były też wielokrotnie przedmiotem orzeczeń sądowych, w szczególności Sądu Najwyższego.
Przenosząc poruszane zagadnienia do niniejszej sprawy stwierdzić należy, że pozwany stosował praktyki opisane wyżej, zarówno co do zastosowania rodzaju części zamiennych i sposobu przeprowadzenia napraw, jak i kosztów robocizny, głównie w zakresie kosztów roboczogodziny, w szczególności przy robotach blacharskich i lakierniczych.
W swojej opinii biegły uznał, iż niezbędne jest zastosowanie w wielu przypadkach części jakości (...). Zasadnicze różnice w wycenie dotyczyły kosztów roboczogodziny. Pozwany przyjął 49 złotych netto, zatem o 1 złoty więcej niż minimalna stawka wskazana w raporcie Rzecznika (...) jako zaniżona (od 48 zł do 100 zł netto). Przyjęta przez biegłego stawka 100 złotych netto jest stawką średnią na lokalnym rynku. Wobec dużej ilości tego rodzaju spraw biegli, w tym opiniujący w niniejszej sprawie, mają bardzo dokładne rozeznanie w tym zakresie, wskazują też na nieuzasadnione praktyki ubezpieczycieli opisane wyżej, dotyczące zaniżania wysokości odszkodowania.
Także sądowi z urzędu znane są zasadniczo różniące się wyceny dokonywane przez ubezpieczycieli, w tym pozwanego w niniejszej sprawie. W spawach gdzie stwierdzono szkodę całkowitą koszty roboczogodziny, przyjmowane przez zakłady ubezpieczeń, kształtują się często około 150 złotych netto, natomiast w przypadku szkody częściowej nie wynoszą nawet połowy tej kwoty.
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem poszkodowany może, według swojego wyboru, żądać od ubezpieczyciela zapłaty kosztów hipotetycznej restytucji albo zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej. Odszkodowanie przysługujące od ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej za uszkodzenie pojazdu mechanicznego nie ogranicza się do równowartości wydatków poniesionych na naprawę pojazdu, lecz każdorazowo obejmuje niezbędne i ekonomicznie uzasadnione koszty naprawy. W sytuacji, gdy przed ustaleniem wysokości odszkodowania nie dojdzie do naprawy pojazdu należne poszkodowanemu odszkodowanie może być ustalone także jako równowartość hipotetycznie określonych kosztów przywrócenia pojazdu do stanu poprzedniego. Powstanie i wysokość roszczenia z tytułu kosztów przywrócenia uszkodzonego pojazdu do stanu pierwotnego nie zależą od tego czy poszkodowany dokonał naprawy i czy w ogóle ma taki zamiar (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 2019 roku, w sprawie III CZP 86/18, Legalis nr 1921273).
Poszkodowany ma prawo dokonania wyboru warsztatu, któremu zleci naprawę samochodu, o ile koszty naprawy wyliczone przez ten warsztat będą konieczne i ekonomicznie uzasadnione, a stosowane stawki robocizny będą mieścić się granicach stawek stosowanych na lokalnym rynku. Zgodnie bowiem z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2003 w sprawie III CZP 32/03 -odszkodowanie przysługujące od ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej za uszkodzenie pojazdu mechanicznego obejmuje niezbędne i ekonomicznie uzasadnione koszty naprawy pojazdu, ustalone według cen występujących na lokalnym rynku. W uzasadnieniu powyższej uchwały Sąd Najwyższy podkreślił też, że poszkodowanemu przysługuje wybór odpowiedniego warsztatu naprawczego, któremu powierzy on dokonanie naprawy uszkodzonego pojazdu. Ponadto wskazał, iż zgodnie z zasadą pełnej kompensaty poniesionej szkody poszkodowany będzie mógł domagać się od ubezpieczyciela odszkodowania obejmującego poniesione koszty wspomnianych prac naprawczych. Za kategorię niezbędnych kosztów naprawy należałoby uznać takie koszty, które zostały poniesione w wyniku przywrócenia uszkodzonego pojazdu do stanu jego technicznej używalności istniejącej przed wyrządzeniem szkody przy zastosowaniu technologicznej metody odpowiadającej rodzajowi uszkodzeń pojazdu mechanicznego. Kosztami ekonomicznie uzasadnionymi będą koszty ustalone według cen, którymi posługuje się wybrany przez poszkodowanego warsztat naprawczy dokonujący naprawy samochodu.
Jak już wskazano wyżej powstanie i wysokość roszczenia z tytułu kosztów przywrócenia uszkodzonego pojazdu do stanu pierwotnego nie zależą od tego czy poszkodowany dokonał naprawy i czy w ogóle ma taki zamiar. Podkreślić należy, że decyzja o naprawie pojazdu, sposobie naprawy, naprawie prowizorycznej, tak jak to miało miejsce w niniejszej sprawie, należy wyłącznie do poszkodowanego posiadacza pojazdu. Hipotetyczne koszty naprawy są zasadniczym wyznacznikiem wysokości należnego odszkodowania, skoro niezależnie od naprawy pojazdu, powinno ono odpowiadać kosztom przywrócenia pojazdu do jego wartości sprzed wypadku. To ubezpieczyciel powinien wykazać, że taki sposób rozliczenia szkody przewyższa wielkość uszczerbku w majątku poszkodowanego. Zgodnie z art. 361 § 1 i Kc i ugruntowanym na tym tle orzecznictwem Sądu Najwyższego poszkodowanemu przysługuje prawo do pełnego odszkodowania. Co do zasady jego wartość winna być ustalona w oparciu o hipotetyczne koszty naprawy określone przez biegłego. W obowiązkowym ubezpieczeniu komunikacyjnym OC obowiązuje zasada pełnego odszkodowania, a ubezpieczyciel winien wypłacić poszkodowanemu świadczenie pieniężne w granicach odpowiedzialności sprawczej posiadacza lub kierowcy pojazdu mechanicznego.
Pozwany podniósł także zarzut, że poszkodowany nie dokonując naprawy w sieci naprawczej (...) nie współdziałał z ubezpieczycielem w celu minimalizacji szkody. Jest to zarzut chybiony, jak już wskazano wyżej hipotetyczna oferta pozwanego w sposób nie budzący wątpliwości nie odpowiadała kosztom przywrócenia pojazdu do jego wartości sprzed wypadku. Ponadto należy stwierdzić, że poszkodowany nie ma żadnego obowiązku współdziałania, gdy ubezpieczyciel w sposób jednoznaczny i ewidentny dąży do zaniżenia należnej kwoty odszkodowania.
W niniejszej sprawie, jak już wskazano wyżej, sąd dał w pełni wiarę opinii biegłego, przedstawiającej rzeczywiste koszty naprawy pojazdu niezbędne do przywrócenia pojazdu do stanu poprzedniego. Biegły profesjonalnie przeanalizował kosztorysy naprawy i uzasadnił swoje stanowisko w sprawie. Wskazał także, że przyjęte przez niego stawki mieszczą się w zakresie stawek stosowanych na lokalnym rynku tj. na terenie zamieszkania poszkodowanego i okolic. Opinia biegłego nie została w sprawie zakwestionowana przez żadną ze stron.
W konsekwencji zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 4.235,72 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie poczynając od dnia 22 sierpnia 2020 roku, to jest od dnia następnego po decyzji pozwanego wypłaty odszkodowania w niedostatecznej wysokości, do dnia zapłaty. Zasądzona kwota jest zgodna z żądaniem powoda i nie przekracza różnicy pomiędzy kosztem naprawy pojazdu wycenionym przez biegłego a kwotą otrzymanego odszkodowania.
O kosztach orzeczono stosownie do treści art. 98 § 1 i 3 Kpc, zasądzając od pozwanego na rzecz powoda kwotę 2.067 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłat. Na zasądzoną kwotę złożyły się: opłata sądowa w kwocie 400 zł, koszty zastępstwa procesowego w kwocie 900 złotych – § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tj. Dz.U. 2018, poz.265), opłata skarbowa w kwocie 17 złotych od pełnomocnictwa oraz poniesione przez powoda koszty opinii biegłego w 750 złotych.
sędzia
Krzysztof Rogalewicz
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Golubiu-Dobrzyniu
Osoba, która wytworzyła informację: sędzia Krzysztof Rogalewicz
Data wytworzenia informacji: